środa, 25 lipca 2012

Różowo mi ...HEAN

Sztuka robienia zdjęć ....


Szczerze zaczynam podziwiać blogerki które robią zdjęcia ust :) Sama dziś chciałam pstryknąć zdjęcie aby pokazać kolor szminki HEAN...

Ale do sedna sprawy:
Szminkę HEAN kupiłam ok. 2 miesiące temu w jednej z Krakowskich drogerii. Moja szminka pochodzi z serii classic w kolorze nr 12 - MARGARETKA.
Posiadam bardzo dużo szminek ale w tak odważnym kolorze nie mam ich za wiele. Kolor jest niesamowity niestety nie wiem czy moje zdjęcia oddadzą kolor ale jest to bardzo mocny róż. Długo zastanawiałam się nad wyborem koloru z tego co pamiętam to chwilę spędziłam przed szafą tej właśnie firmy. Nie będę opiewać w zachwytach szminki jeżeli chodzi o trwałość bo na ogół na moich ustach nic nie utrzymuje się długo po za lakierem z YSL- najzwyczajniej zjadam wszelkie szminki i błyszczyki. Na pewno jest ona bardzo kremowa i to mi się bardzo podoba ja nie umiem niestety pomalować się nią w tramwaju- jest niesamowicie napigmentowana ale daje "mokry" efekt.

Podsumowując:
napigmentowanie: nic do zarzucenia, bardzo mocne
gama kolorystyczna: z tego co pamiętam ogromna
konsystencja: bardzo kremowa, trzeba uważać bo ja niestety miałam z nią mały wypadek jest bardzo kremowa i niestety może się roztopić :/, nie jest to typowy krem, błyszczy się dla tego, że posiada maleńkie drobinki (nie chamski brokat)
opakowanie: klasyczne i bardzo estetyczne, wygląda jak jakiejś ekskluzywnej szminki
ważne: nie wysusz ust u mnie, nie wiem jak z innymi użytkowniczkami
cena: ok 10 zł (chyba 8,99zł)

ooooooo straszę:)
mały wypadek lekkie dotknięcie i widzicie jak się to kończy

Wniosek: szminkę tak dobrą jakościowo z tak niską cenę polecam z całego serca ...

Przepraszam za tak żenujące zdjęcia, ale niestety to moje początki :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz